Pages Menu
 

Categories Menu

Posted by on Cze 30, 2018 in Kuchnia i kulinaria |

Piżmowa czy makaronowa, nieważne. Byle dynia!

Piżmowa czy makaronowa, nieważne. Byle dynia!

Faktem jest, że jeśli trzeba, jest dostępna cały rok. Firmy zajmujące się sprzedażą produktów głęboko mrożonych oferują nam ją nawet w środku lata. Ale wtedy nadaje się jedynie do wypieków typu ciasta czy zupy krem.

 

A my chcemy cieszyć się jej świeżością, niepowtarzalnym smakiem właśnie teraz, w okresie jesienno – zimowym i dlatego nie powinien nikogo dziwić ten szał na wszystko, co dyniowe. Ciasteczka, naleśniki, placuszki czy nawet puree. Wystarczy znaleźć tylko dobry i sprawdzony przepis. Dynia odwdzięczy nam się smakiem. Aczkolwiek trzeba pamiętać o podstawowej zasadzie, zanim jeszcze przystąpimy do gotowania – jaka to dynia? Przepis powinien zaznaczyć to już na samym początku – np. do past kanapkowych najlepsza jest ta w typie butternut.

 

Jeśli szykujemy danie obiadowe, spójrzmy łaskawie na delicę lub blue ballet. Makaronowa zrobi duże wrażenie na dzieciach. A hokkaido nada smak koktajlom warzywno – owocowym. Zatem przystąpcie do przygody o nazwie dynia – przepis sam przyjdzie wam wtedy do głowy. Bo prawda jest taka, że z tym akurat warzywem potrawa wręcz nie może się nie udać.

 

mlecz-masz.com.pl